| MENU | |
|
| KONTAKT | |
Adres:
Legionów 46 62-800 Kalisz
Biuro czynne od pon-pt w godz.:8.00 - 16.00
Telefony:
tel.: +48 62 753 12 61
fax: +48 62 753 01 28
|
|
04 września 2010
| 8 posiedzenie Sejmu w dniu 7 lutego 2008 |
2008-03-10 |
8 posiedzenie Sejmu w dniu 7 lutego 2008
Punkt 12. porzadku dziennego: Sprawozdanie głównego inspektora pracy z działalności Panstwowej Inspekcji Pracy w 2006 roku wraz ze stanowiskiem Rady Ochrony Pracyoraz ze stanowiskiem Komisji do Spraw Kontroli Państwowej oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (Sprawozdanie Stenograficzne).
Poseł Leszek Aleksandrzak: Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! Ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy w art. 1 stanowi, iż Państwowa Inspekcja Pracy jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kon¬troli przestrzegania prawa pracy. W związku z tym, pani minister, mam pytanie: Jak do tego zapisu usta¬wy ma się wypowiedź pani zastępcy pana Romana Giedrojcia dla „Naszego Dziennika\" z dnia 30 stycz¬nia 2008 r., pozwolę sobie zacytować bardzo krótko: „Według nowego regulaminu pracy Katolickiego Uni¬wersytetu (...) pracodawca tejże uczelni nie będzie mógł odmówić zatrudnienia osobie ze względu na jej jawne i otwarte deklarowanie tzw. orientacji homo-seksualnej\". Odpowiedź pana ministra: „Niestety tak. (...) Niestety, jest to zgodne z naszym obecnym prawem wewnętrznym. (...) Niestety, tak jest i jeśli chodzi o ten regulamin, nie ma podstaw, by wyłączyć te zapisy\". I jeszcze jeden cytat: „Ale sytuacja jest taka, że uczelnie mogą stosować prawo\". Stąd pyta¬nie: Jak ten artykuł i ta wypowiedź mają się do tego? I drugie pytanie: Czy prawdą jest, że pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy nie mają wypłacanych kosztów przejazdów? Dziękuję bardzo.
Główny Inspektor Pracy Bożena Borys-Szopa: Pan poseł Leszek Aleksandczak... Przepraszam, zaraz sprawdzę, chyba coś pomyliłam. Pan poseł Aleksandrzak. Przepraszam bardzo, panie pośle. (Posel Leszek Aleksandrzak: Bardzo proszę.) Co do artykułu, który pan czytał, powiem szczerze, że nie wiem, o co chodzi. Gdyby pan był tak uprzejmy i to dostarczył... Siedzi koło mnie wspomniany pan poseł Giedrojć, cytowany w tym artykule. Zapewnia mnie, że nikt z nim na ten temat nie rozmawiał, nie autoryzował tego tekstu. Z wielką przyjemnością podejmiemy wyjaśnienia w tej sprawie, nie tylko przez pana inspektora Giedrojcia, ale również przez nasze biuro prasowe. Natomiast jeśli chodzi o wypłacanie kwot kosztów przejazdów służbowych inspektów pracy, uprzejmie informuję, że sprawę tę reguluje rozporządzenie Ministerstwa Pracy; rzeczywiście skomplikowało ono życie nam i naszym inspektorom, nie będę tego ukrywała. Po prostu wychodzi się z założenia, że koszty rozlicza się tylko wtedy, kiedy dołącza się bilet. Nie mamy przykładów, żeby inspektor, który dołączył bilet, nie rozliczył kosztów delegacji. Przy tym jest oczywiste, że wyrażamy również zgodę na nadzwyczajne korzystanie z własnych, ale przede wszystkim ze służbowych środków lokomocji. Chodzi też o powiększenie taboru samochodowego. Należy brać pod uwagę, że kontrola legalności zatrudnienia jest prowadzona o różnych porach dnia i nocy, są kontrole różnych innych zagadnień, wiąże się to z koniecznością przemieszczania się w różne miejsca, często odległe o kilkadziesiąt, a czasami o ponad 100 km. Staramy się uzupełniać tabor samochodów służbowych. Inspektorzy pracy, którzy mają prawo jazdy, mogą z tego taboru korzystać zawsze w pierwszej kolejności. Nie miałam sygnałów, żeby inspektor, który nie mógł skorzystać z komunikacji publicznej, a potrzebował dojechać do odległego miejsca, nie mógł wykorzystać samochodu służbowego. Nie miałam również sygnałów, nie wpłynęła żadna informacja - zapytałam o to mojej zastępczyni do spraw organizacyjnych - że któryś z inspektorów rozliczył prawidłowo delegację i pieniądze nie zostały mu wypłacone. |
| Informacja Rządu |
2008-03-10 |
16 punkt porządku dziennego: Informacja rządu na temat stanu wykorzystania środków Unii Europejskiej (Sprawozdanie Stenograficzne).
Poseł Leszek Aleksandrzak: Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! Dyskutujemy dziś nad informacją rządu na temat wykorzystania środków z Unii Europejskiej. Informacja ta jest bardzo ważna, istotna dla wszystkich Polaków. Dobre i pełne wykorzystanie środków to szansa na dynamiczny rozwój, poprawę infrastruktury, ochronę środowiska, walkę z bezrobociem, rozwój polskiej wsi, oraz oświaty i nauki. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie o to, jak są wykorzystywane te środki, jaki jest stopień zaawansowania projektów współfinansowanych przez Unię Europejską. Lata 2004-2006 były pierwszymi w realizacji projektów europejskich. Do końca 2007 r. wykorzystano w ramach wszystkich 7 programów operacyjnych i dwóch inicjatyw wspólnotowych 21 860 mln zł, co stanowi 69,8% całości przyznanych środków. W informacji rząd stawia tezę, iż wszystkie środki do końca zostaną wydane. Czy jednak uzyskujemy pewność w oparciu o materiał, że wydamy te środki, wydamy je dobrze? Klub Lewica i Demokraci uważa, że będzie to bardzo trudne. Skąd bierze się ten wniosek? Przez 4 lata funkcjonowania programów wydano niecałe 70%. Pozostał nam do pełnego zakończenia działań w ramach tych programów 1 rok. Gdyby zastosować tu matematyczne wyliczenie, to wyszłoby, że do końca realizacji tych programów wydamy tylko 88% środków. (Gwar na sali) Oczywiście, nie we wszystkim można stosować matematykę, i może w tym przypadku również nie, panie pośle, ale matematyka jest nauką ścisłą, więc warto również i to zastosować i tak na to popatrzeć. Pomimo iż w ostatnim roku nastąpiło przyspieszenie, ale nie aż tak znaczące, żeby dawało gwarancję na 100% wydatków. (Głos z sali: Będzie dobrze.) Myślę, że tak, ale rząd w tym powinien pomagać. (Głos z sali: I będzie.) Cieszymy się bardzo. Według założeń rządowych na w roku 2007 planowano zakończyć projekty wartości 16 mld zł, a wydano tylko 10 mld. Co było powodem wydania tak małej ilości środków w roku 2007? Stopień zaawansowania działań w kilku programach operacyjnych wynosi niewiele ponad 50%. Pani minister mówiła tu o rybołówstwie, ale to dotyczy nie tylko rybołówstwa, jeszcze jest kilka projektów, gdzie stopień zaawansowania wynosi niecałe 60%. Co z tymi programami? Co rząd zamierza zrobić, aby te programy zakończyły się sukcesem finansowym? Niestety, w sprawozdaniu poza cyfram, nie ma żadnych odpowiedzi na te pytania. Drugi obszar w latach 2004-2006 to fundusze spójności. I w tym programie jest jednak sporo zapóźnień. Do końca 2007 r. z 49 projektów, w przypadku których nałożono obowiązek uzgodnienia warunków środowiskowych, w 8 tych uzgodnień nie uzyskano, co może skutkować utratą blisko 650 mln euro. Pani minister wspominała o tym, jednak w informacji jest tylko ogólny zapis. Rząd nie informuje, jakie konkretne kroki zostały podjęte dla przyspieszenia prac nad wypełnieniem warunków środowiskowych, a są to bardzo często bardzo restrykcyjne warunki, które będzie bardzo trudno spełnić. Jeżeli ich nie spełnimy, środków oczywiście nie otrzymamy. Istnieje również realne zagrożenie wykonania pełnego zakresu rzeczowego projektów w terminach określonych w decyzjach Komisji Europejskiej o dofinansowaniu, co spowodowane jest przede wszystkim koniecznością powtarzania procedur przetargowych. Wiemy wszyscy, jak wyglądają procedury przetargowe, jak one przebiegają. Czy w tym okresie uda się je wszystkie zakończyć? Czy działania zaradcze zaproponowane przez rząd w postaci rozmów z beneficjentami w tym przypadku będą wystarczające, aby je przeprowadzić? Fundusze spójności mają swoją cezurę czasową. To jest 31.12.2010 r. W chwili obecnej ze 130 projektów planuje się zakończenie aż 80 w roku ostatnim, czyli 2010. Znamy problemy realizacyjne, problemy z firmami, które realizują zadania. Czy na pewno będziemy w stanie zakończyć realizację tych wszystkich zadań w roku 2010? Jeżeli ich nie zakończymy, to niestety przepadną środki. W informacji również nie ma odpowiedzi na to, jakie działania zostały podjęte, żeby na pewno udało się te wszystkie rzeczy zrealizować. Druga część informacji dotyczy wdrażania programów na lata 2007-2013. Tu również występuje wiele niejasności. Program Operacyjny ˝Infrastruktura i środowisko˝. Mamy informacje, że obecnie trwają prace nad szczegółowym opisem priorytetów programu oraz nad projektami instrukcji wewnętrznych dla poszczególnych instytucji uczestniczących w systemie wdrażania programu. Program ten realizujemy już ponad rok, a nadal jesteśmy w fazie przygotowywania określonych dokumentów. Program ˝Rozwój Polski Wschodniej˝. Szczegółowy opis priorytetów jest już po konsultacjach społecznych i znajduje się obecnie w końcowej fazie przygotowania. Trwają prace nad instrukcjami wewnętrznymi dla instytucji zarządzających i instytucji pośredniczących, ale w informacji nie podaje się żadnego terminu ich zakończenia. Kiedy to nastąpi? To może trwać bardzo długo. Mam nadzieję, że prace zakończą się szybko. Regionalne programy operacyjne - tu rozpoczął się nabór wniosków, ale chcę zwrócić uwagę, że tylko w jednym województwie. A co w pozostałych piętnastu? Dlaczego te programy nie zostały uruchomione w piętnastu województwach? Nie są rozpisywane konkursy, beneficjenci nie mogą występować o środki. Programy Europejskiej Współpracy Terytorialnej. Trwają prace nad dokumentami programowymi, tu również nie określono terminu ich zakończenia. Czyli kolejny program, który nie został uruchomiony. Cały czas są prowadzone prace nad dokumentami. Projekty kluczowe na lata 2007-2013. Program ten budzi najwięcej kontrowersji. Rząd PO-PSL odrzucił ponad 220 propozycji przyjętych przez poprzedników. Jakie były tego powody? Słyszymy o różnych powodach, np. źle przygotowane wnioski przez samorządy. A według informacji samorządy najlepiej realizują projekty, toteż dziwi mnie to, że tak źle to zrobiły. Czy jednak pokuszono się o to, aby porozmawiać z przedstawicielami samorządów, żeby jednak uzupełnili czy poprawili te wnioski? Jakie inne działania podjęto, aby te środki zrealizować? Niestety, o tym również nie ma ani słowa w informacji. Inny ważny problem to kwestia liczebności i dobrego przygotowania kadry instytucji wdrażających, zwłaszcza w aspekcie konieczności równoległego realizowania dwóch perspektyw finansowych. Kiedy zostanie zakończona aktualizacja planu działań na rzecz zwiększenia liczebności wyspecjalizowanej kadry? Tu również nie ma żadnego terminu. Istnieje także realne zagrożenie zawieszenia płatności przez Komisję Europejską dotyczące wszystkich programów. Komisja Europejska oczekuje, że na przełomie stycznia i lutego strona polska przekaże kompletną listę projektów wraz z odpowiednimi wnioskami o płatności. Przewiduje się, iż będzie to niewykonalne z uwagi na zaległości w rejestracji danych. Problemem jest funkcjonowanie systemu informatycznego, na który wydano już ponad 20 mln zł. System ten nadal nie działa. Co rząd zamierza zrobić z tym problemem, aby nie wystąpiła sytuacja zawieszenia płatności? Tu też nie otrzymaliśmy żadnej informacji. W informacji rządu w sposób bardzo oszczędny, żeby nie użyć innego słowa, opisuje się projekty dotyczące rolnictwa. A przecież chodzi o znaczną część tych środków i sądzę, że Wysoka Izba powinna mieć szerszą informację o ich wykorzystaniu na polskiej wsi. W przedstawionej informacji jest mowa o wykorzystaniu środków oraz problemach, jakie wynikają z realizacji projektów. Jednak nigdzie czy prawie nigdzie nie podaje się terminu rozwiązania problemu ani sposobu, w jaki rząd będzie przezwyciężał dany problem. Materiał ten jest dla mnie mało analityczny. Zdaniem klubu Lewica i Demokraci występują olbrzymie zagrożenia, jeśli chodzi o pełne wykorzystanie środków przyznanych przez Unię Europejską. Klub Lewica i Demokraci apeluje do rządu Rzeczypospolitej Polskiej o przyspieszenie prac nad rozwiązywaniem problemów, tak abyśmy w pełni wykorzystali szansę, jaką dało Polsce wejście do Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo. (Oklaski) |
|
|